Rozwód bez orzekania o winie

Rozwód bez orzekania o winie

Wyrok rozwodowy może nastąpić w zasadzie na trzy sposoby - z orzeczeniem o winie jednego z małżonków, z orzeczeniem winy obu lub też w ogóle bez orzekania o winie. Najszybszym i najmniej "drastycznym" dla rozwodzących się stron sposobem na zakończenie małżeństwa jest rozwód bez orzekania o winie.

Przepisy prawa nakładają na Sąd obowiązek zbadania i ustalenia, a następnie orzeczenia w wyroku rozwodowym, czy i które z małżonków ponosi odpowiedzialność i winę za rozpad małżeństwa. W świetle przepisów każdy z małżonków może żądać, ażeby Sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód, jeżeli między małżonkami nastąpił tzw. zupełny i trwały rozkład pożycia. Przy czym nie można rozpatrywać rozkładu pożycia tylko jako stanu końcowego, a jako cały proces, jego źródła i przyczyny, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia o winie małżonków. W przeważającej mierze spraw rozwodowych, małżonkowie dążą do ustalenia winy tego drugiego. Zgodnie z art. 57 kodeksu rodzinnego Sąd orzekając rozwód, wskazuje, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jednakże nie musi orzekać o winie, jeżeli małżonkowie zgodnie o to wniosą - wówczas następują skutki takie, jakby żadne z nich nie ponosiło winy. Jest to najszybszy i zdaje się, że najmniej wyczerpujący emocjonalnie sposób na zakończenie związku małżeńskiego. Rekomendowany jest w sytuacji, gdy strony nie chcą prowadzić długotrwałego procesu i publicznie "prać swoich brudów".

Dążąc do orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie nie narażamy się na konieczność poruszania podczas procesu problemów, jakie pojawiały się w trakcie trwania małżeństwa, które nierzadko są krępujące i dalece wkraczające w sferę prywatności. Sąd Najwyższy wskazuje, iż „mogą zdarzyć się takie sytuacje życiowe, w których żadnemu z małżonków nie można będzie przypisać winy za rozkład ich pożycia”. Dlatego jeżeli oboje „małżonkowie inaczej wyobrażali sobie wspólne życie i nie potrafili znaleźć rozsądnego kompromisu w sytuacjach konfliktowych, to nie sposób jest winić któregokolwiek z nich. Nie można bowiem upatrywać winy w nieumiejętności współżycia, braku możliwości porozumienia czy znalezienia kompromisu”. (Wyrok SN z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 306/97).

Rozwód bez orzekania o winie Sąd udziela zazwyczaj na pierwszej lub drugiej rozprawie. Jest to bardzo szybkie postępowanie i komfortowe dla stron, ponieważ nie obejmuje długotrwałego procesu udowadniania wzajemnej winy.

Czasem jednak nie udaje się polubownie załatwić rozwodu. Wtedy potrzebne są dowody świadczące, że winę za rozpad małżeństwa ponosi współmałżonek. Takie dowody może pomóc zdobyć prywatny detektyw specjalizujący się w sprawach rozwodowych i zdradach, np. detektyw Częstochowa.

Cofnięcie zgody na zaniechanie orzekania o winie rozkładu pożycia

Żądanie zaniechania orzekania o winie złożone na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego może zostać cofnięte. Strona w procesie rozwodowym może w każdym czasie cofnąć dokonane uprzednio żądanie pozwu.

Rozwód bez orzekania o winie, a alimenty

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym małżonka, który miałby być zobowiązanym do płacenia alimentów. Jeżeli zatem rozwód nastąpił bez orzekania o winie, wówczas każde z małżonków może wystąpić z roszczeniem o zasądzenie na jego rzecz alimentów od drugiego małżonka, tylko wówczas gdy znajdzie się w niedostatku. Okoliczność ta musi być solidnie umotywowana i poparta odpowiednimi dowodami. Obowiązek alimentacyjny wygasa po upływie 5 lat od jego orzeczenia (w uzasadnionych okolicznościach Sąd może przedłużyć ten okres), a także w przypadku zawarcia związku małżeńskiego przez małżonka uprawnionego do otrzymywania alimentów.