Długi rodziców – Co zrobić by ich nie płacić po ich śmierci?

Długi rodziców – Co zrobić by ich nie płacić po ich śmierci?

Spadek po śmierci rodziców, którzy za życia zaciągnęli długi może być dla ich dzieci sporym kłopotem. Niejednokrotnie nie wiadomo do jakich kwot rozciąga się zadłużenie i ilu jest wierzycieli.

Często spadkobiercy (Ci którzy dziedziczą) są całkowicie nieświadomi tego, że można dziedziczyć również długi. Spadek to wszystkie prawa i obowiązki spadkodawcy, które należały do niego w chwili śmierci. Jest to zarówno majątek, jak i długi spadkodawcy, które przechodzą na spadkobierców. Mówiąc o prawach należy mieć na myśli aktywa, a więc wszystko to co wzbogaci kieszeń spadkobiercy – pieniądze, dom, samochód itd. Z kolei przez obowiązki należy rozumieć pasywa czyli wszelkie długi spadkowe, do których uregulowania spadkodawca (zmarły rodzic) był zobowiązany, ale z rożnych przyczyn nie wywiązał się z nich za swojego życia, np. kredyt, nieopłacony telefon, itd.

Długi po rodzicach

Wydaje się, że w przypadku dziedziczenia po swoich rodzicach zazwyczaj mamy wiedzę co do tego czy byli oni zadłużeni, czy spłacili swoje długi i wywiązywali się ze zobowiązań. Niestety okazuje się, że nie zawsze tak jest. Często zdarza się, że relacje rodziców z dziećmi nie są najlepsze, bądź też w ogóle nie utrzymują ze sobą kontaktu przez lata z różnych przyczyn. Dopiero po śmierci rodzica okazuje się, że ten miał swoje tajemnice, o których nie mieliśmy pojęcia. Rodzice też bardzo często nie chcąc martwić swoich dzieci, nie mówią im za życia o swoich zobowiązaniach pieniężnych błędnie myśląc, że dług nie przechodzi na dzieci po ich śmierci. Na szczęście w świetle prawa, na wypadek takiej sytuacji, nie jesteśmy całkowicie bezradni. Jeśli zareagujemy w odpowiednim czasie nie musimy się obawiać , iż będziemy zobowiązani do końca życia spłacać długi swoich rodziców.

Od 2015 r. spadkobiercy, w tym oczywiście dzieci mają szerokie pole manewru, gdyż zgodnie z art. 1012k.c. zostały przyznane im trzy możliwości zadecydowania o spadku. Jest to:

  • Przyjęcie proste – w tej sytuacji spadkobierca przyjmuje cały spadek, ale też ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe bez ograniczenia. Oświadcza, że przyjmuje spadek w całości. Otrzymuje zarówno korzystne, jak i te przykre składniki spadku czyli aktywa i pasywa w całości. Odpowiada bez ograniczeń przedmiotowych i kwotowych, całym majątkiem otrzymanym ze spadku, jak i majątkiem osobistym.
  • przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza – wówczas odpowiedzialność za długi jest ograniczona. Za długi odpowiada się majątkiem spadkowym i osobistym, ale odpowiedzialność ta ograniczona jest do wysokości odziedziczonego majątku czyli do tzw. czynnej wartości masy spadkowej. Oznacza to, że za długi rodzica, spadkobierca płaci tylko do wysokości aktywów spadku. Jeżeli zatem wysokość długów jest wyższa od wartości majątku, wówczas nie otrzymujemy niczego ze spadku, ponieważ zostaje ona przeznaczona na spłatę długu. Dzięki takiemu przyjęciu nie jesteśmy także zobowiązani do zapłaty tej części długu, która przewyższa majątek spadkowy (np. jeżeli wartość spadku wynosi 50 tys., a dług 70 tys., to za pozostałe 20 tys. długu spadkobierca nie ponosi odpowiedzialności). Jeżeli zaś dług jest niższy od wartości majątku, wówczas spadkobierca otrzyma ze spadku tą część, która pozostała po pokryciu wartości długu (np. wartość majątku wynosi 70 tys., dług 50 tys., spadkobierca otrzymuje ze spadku po spłacie długu 20 tys. zł).
  • odrzucenie spadku - prawa i obowiązki należące do rodzica w ogóle nie przechodzą na dziecko. Nie dziedziczymy nic, ale też nie odpowiadamy w ogóle za długi. Taką sytuacje traktuje się tak, jakby dziecko nie żyło w dniu otwarcia spadku po rodzicu.

W przypadku, gdy wiemy lub obawiamy się, że nasi rodzice mieli jakieś długi, których nie spłacili najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, gdyż ograniczone jest tutaj ryzyko odpowiedzialności. Jeśli jednak mamy pewność, że spadek to wyłącznie same zobowiązania najrozsądniej po prostu spadek odrzucić.

Termin do złożenia oświadczenia o sposobie nabycia spadku

Oświadczenie takie z oczywistych względów składane jest dopiero po śmierci spadkodawcy. Należy je złożyć w terminie 6 miesięcy od chwili pozyskania informacji o tym, że jest się spadkobiercą, zatem w praktyce najczęściej liczy się ten termin od dnia śmierci.

Po zmianach w 2015 roku - jeżeli takie oświadczenie nie zostanie złożone w terminie 6 miesięcy, wówczas z mocy prawa przyjmuje się, iż spadkodawca przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Tym samym milczenie spadkobiercy prowadzi do nabycia spadku z dobrodziejstwem inwentarza, nawet wbrew jego woli. Przed zmianami przepisów, brak oświadczenia w terminie powodował, że spadek był dziedziczony w całości. Nowe rozwiązanie, korzystniejsze zdecydowanie dla nieświadomych swoich praw i obowiązków spadkobierców, pozwala im uniknąć negatywnych konsekwencji w postaci obarczenia obowiązkiem spłaty długów ponad wartość dziedziczonego majątku.