Bezpodstawna windykacja

Bezpodstawna windykacja

Niejednokrotnie zdarzają się sytuacje, że osoba która nie zaciągała żadnego zobowiązania nagle dostaje wezwanie do zapłaty. Osoba ta nie będąc zobowiązana do świadczenia zasypywana jest licznymi telefonami i korespondencją od firm windykacyjnych, wskazujących ostateczny termin do zapłaty.

Nieistniejący dług a przedawniony dług

Nieistniejący dług to dług co do którego nie ma podstawy prawnej ani żadnej umowy, w oparciu o którą można żądać jego zapłaty. To znaczy, że wierzyciel lub firma windykacyjna nie może podejmować żadnych czynności zmierzających do wyegzekwowania takiego długu, ponieważ w ogóle go nie ma i nigdy nie było. Wówczas na osobie uznanej za „dłużnika” nie ciąży obowiązek spełnienia świadczenia. Nieco inaczej kształtuje się kwestia przedawnienia wierzytelności. Wielu dłużników błędnie sądzi, że przedawnienie to unieważnienie długu, a w konsekwencji jego anulowanie i nieistnienie. Idąc tym tropem, należałoby przyjąć, iż wierzyciel czy firma windykacyjna nie ma podstaw do nękania dłużnika i żądania zapłaty. Założenie, iż zadłużenie po upływie okresu przedawnienia zniknęło - jest błędne. Dług nadal istnieje – nie wygasa, a wierzyciel nadal może żądać spełnienia roszczenia. Jednakże dłużnik ma prawo kwestionować takie roszczenie. Jeżeli dług się przedawnił, a wierzyciel dochodzi roszczenia, wówczas dłużnik uprawniony jest do podniesienia zarzutu przedawnienia. Należy o tym pamiętać, gdyż sąd z własnej inicjatywy nie uwzględni faktu przedawnienia. Wskazanie podstawy przedawnienia i skuteczne podniesienie zarzutu przez dłużnika skutkuje oddaleniem powództwa i w konsekwencji brakiem obowiązku spełnienia świadczenia.

Jak bronić się przed bezprawną windykacją?

Działania firm windykacyjnych mogą budzić lęk i obawę uczciwych konsumentów, którzy nie mają żadnych zobowiązań do spłacenia. Nieuczciwe firmy windykacyjne mogą nas nękać (wezwania, telefony, maile, wizyty w domu), ich działania mogą być napastliwe, a nawet agresywne. Bez wątpienia działania polegające na ściągnięciu długu, który nie istnieje i nie ma żadnych dokumentów świadczących o jego istnieniu - są bezprawne. W związku z tym dochodzenie nieistniejącego długu stanowi naruszenie dóbr osobistych. Zgodnie z art. 24 k.c. osoba, której dobro osobiste jest zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Zatem granice działań wierzycieli i firm windykacyjnych zakreślają przepisy o ochronie dóbr osobistych. Poszkodowany musi w pierwszej kolejności wykazać, że ich działania są bezprawne, sprzeczne z prawem. Od tego zależy czy przysługuje mu ochrona i czy naruszane są jego dobra osobiste. Należy podkreślić, iż „nie każde działanie wierzyciela, które zmierza do odzyskania długu - legalizuje wkroczenie w sferę dóbr osobistych. Działanie bowiem nadmierne, nakierowane na zastraszenie dłużnika, zmierzające do wywołania w nim uzasadnionej obawy o mir domowy, realizowane w oparciu o zasadę, według której "cel uświęca środki" nie może być oceniane inaczej niż, jako wadliwe” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 2011 r. VI ACa 84/11). Tym samym działania firm windykacyjnych, polegające na wymuszaniu spłaty długu, który uznano za bezpodstawny, nieistniejący lub co do którego podniesiono zarzut przedawnienia stanowi naruszenie dóbr osobistych. Zwłaszcza jeżeli doszło do zlekceważenia obywatela, a postępowanie było niezgodne z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 15 lutego 2013 r.,sygn.. akt I ACa 31/13). Zgodnie z tym, osoba której dobra osobiste zostały naruszone w wyniku takiego działania ma prawo wystąpienia do sądu z roszczeniem o zaprzestanie naruszania dóbr osobistych, a także dopełnienia wszelkich czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności przez złożenie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Ponadto zgodnie z art. 488 k.c. za naruszenie dóbr osobistych można domagać się zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub żądać zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez pokrzywdzonego cel społeczny.